Wystawa Malarstwa Janusza Kopcia w Domu Polsko - Słowackim w Gorlicach
Janusz Kopeć - poeta, dziennikarz i podróżnik. Urodził się na Podkarpaciu. Absolwent Akademii Rolniczej w Krakowie, były pracownik naukowy Instytutu Ochrony Roślin w Poznaniu. W latach 1978-79 przebywał na stypendium w USA, a następnie powrócił do kraju w rodzinne strony. W 1984 r. wyjechał ponownie do Ameryki i pozostał tam do dzisiaj. Mieszkał w Hartford, w Nowym Jorku, a obecnie mieszka w Chicago. Pracuje w Biurze Podróży „Polamer”, co umożliwia mu odwiedzanie najdalszych zakątków świata. Z podróży powstają jego wiersze i relacje, które zamieszcza w czasopismach polonijnych m.in. w chicagowskim „Dzienniku Związkowym” „Gwiazda Polarna”. Jego pasją jest etnografia, zwyczaje i obrzędy Podkarpacia. Opublikował dużo artykułów związanych tematycznie z wędrówkami po świecie. Od wielu lat współpracuje również z radiem polonijnym. Jest Członkiem Związku Literatów Polskich w Krakowie. W ciągu 10 ostatnich lat wydał osiem książek (w tym 6 tomików poezji). Swój pierwszy zbiór wierszy wydał w 1998 r. pt. Tam, gdzie trawy mówią pacierze, z posłowiem czołowego krytyka polskiego Leszka Żulińskiego. Kolejne tomiki recenzowali Konrad Strzelewicz, Jacek Kajtoch, Adam Lizakowski oraz prof. dr hab. Krzysztof Woźniakowski z Krakowa. W twórczości lirycznej Janusza Kopcia można wyróżnić trzy główne nurty. Pierwszy - to świat dzieciństwa, młodości i podróży do Polski, który osadzony jest w krajobrazie podkarpackim z opisami pięknej przyrody oraz realiów historycznych i społeczno-politycznych. Ważną dziedzinę twórczości stanowią liryki poświęcone Ameryce, a szczególnie miastu aktualnego zamieszkania autora. Trzeci nurt zawiera refleksje i wrażenia z podróży po świecie, w których poeta ujmuje drobiazgi, ciekawostki i odmienności etniczne. Te wiersze - będące swoistym dokumentem miejsca i czasu o wymiarze filozoficznym czy egzystencjalnym - wzbogacają doświadczenia polskiej poezji współczesnej, poszerzają jej horyzonty poznawcze. Jak zauważa prof. Woźniakowski, „wiersze Kopcia stanowią lekturę interesującą, miejscami wręcz poruszającą, ujmującą też swoiście >>tradycjonalistyczną<< poetyką, nastawioną na potocznie pojmowaną >>zrozumiałość<<, oszczędność w stosowaniu metaforyki, demonstracyjne zamiłowanie do rymu i rytmu (niekiedy o wyraźnej proweniencji pastiszowej, a nawet parodyjnej) - sięgającą bodaj od Harasymowicza i Grochowiaka, poprzez wiersze Jana Andrzeja Morsztyna i rymowanki Józefa Baki aż do - wzorców piosenkarskiego przeboju. Świadom swej emigranckości stara się nie identyfikować w pełni z Polską, nie uważa się też za Amerykanina. Polskość wyraża się dla niego przede wszystkim w postaci ustawicznie przywoływanej pamięci przyrody i krajobrazu rodzinnego Podkarpacia oraz elementów kultury, głównie muzycznej, symbolizowanej przez Chopina i Moniuszkę, a także literackiej - w ciekawym rozpięciu od Konopnickiej po będącego także lekturą młodości Gombrowicza”. […] Poezja to szept duszy, mowa w innej oktawie. Czasem to pajęczyna na wietrze, a tylko ten, co potrafi wyhaftować ową pajęczynę subtelnym haftem może liczyć na sukces.[…] Moje pisanie to próba opisu odchodzącego świata, to zielnik wspomnień. Wiersze są jak perły, błyszczą inną poświatą. Poezja niezależnie od formy, wzrusza, intryguje, budzi niepokój. Pozwala lepiej znosić egzystencjalne rozterki. […] Poezja to forma ucieczki od rzeczywistości, próba powiedzenia prawdy w inny sposób. Poezja to balsam łagodzący chropowatości życia, to szukanie prawdy. (fragmenty wypowiedzi zamieszczone w artykule: Poezja to gałązka oliwna, której cień przynosi ulgę - z Januszem Kopciem rozmawia Marta Klus, „Dziennik Związkowy” 2004 z 28-31 maja) Aktualnie jego nastrojowa liryka wzbudza coraz większe zainteresowanie w Polsce i Ameryce. Janusz Kopeć powszechnie uznawany jest za ambasadora polskości na emigracji. Pomimo tego, że mieszka od 28 lat w USA, sprawy Polski, jej kultury i literatury, bardzo go interesują. Kopeć, jako miłośnik twórczości Konopnickiej, zaangażował się w pomoc Muzeum Marii Konopnickiej w Żarnowcu. W latach 2001-2002 przeprowadził, przy współpracy ze Związkiem Polek, skuteczną akcję w USA na rzecz ratowania i odnowy żarnowieckiego Muzeum. Jego artykuły i apele w prasie polonijnej oraz w radio i telewizji - pomogły naszemu Muzeum wyjść z kryzysu. W 2003 r., podczas obchodów 100-lecia Daru Narodowego, w dowód uznania otrzymał dyplom honorowy "Przyjaciel Muzeum Marii Konopnickiej w Żarnowcu". Ten okres jest bardzo ważny, wpisał naszą instytucję na trwałe w historię XXI w. oraz potwierdził ponad 100-letnią ciągłość kulturową Polski i jej związki z Polonią amerykańską. Jest autorem następujących książek: • Tam, gdzie trawy mówią pacierze (wiersze, Parafia Redemptorystów w Tuchowie, 1998) • Zielnik wspomnień (wiersze, Parafia Redemptorystów w Tuchowie, 2000) • Nienasycenie (fraszki, Związek Literatów Polskich w Krakowie, 2001) • Kolory czasu (wiersze, Związek Literatów Polskich w Krakowie, 2002) • Imperfectum (wiersze, Związek Literatów Polskich w Krakowie, 2003) • Haiku (wiersze, Związek Literatów Polskich w Krakowie, 2004) • Polonii portret własny (wywiady, Związek Literatów Polskich w Krakowie, 2004) • Twarze (wiersze, Związek Literatów Polskich w Krakowie, 2007) Malarstwo to najnowsza pasja Janusza Kopcia. Dominującym motywem w jego pracach są portrety, których jest najwięcej na prezentowanej wystawie w naszym Muzeum. Obrazy te można odnieść do wiersza Kopcia pt. Twarze, który pozwala zrozumieć sens jego wypowiedzi artystycznej. Podmiot liryczny obraca się wokół analizy twarzy, wygłoszony w formie oracji, jest to jakby analiza ludzkich postaw i zachowań, to opis emigracji takiej, jaka jest ona w istocie. twarze znaczące i nieobecne białe i rumiane neogotyckie i nagie bezwzględne zapatrzone […] twarze pomniki obłudy fortece tajemnic bunkry narcyzmu echa mizantropii (fragment wiersza J. Kopcia z tomiku Twarze, Chicago 2007) Maluje również pejzaże i kwiaty. Dzieła artysty oddają jego osobiste nastroje oraz pokazują świat uczuć, emocji i doznań, które przedkłada na język malarski. Można powiedzieć, że napisane przez siebie wiersze - tłumaczy na język malarski. W jego pracach jest dużo kolorów o jaskrawej tonacji, które powstały pod wpływem współczesnej sztuki awangardowej. Widać w nich wpływ m.in. Andy Warhola - twórcy amerykańskiej popkultury, znanego na całym świecie.
Podziel się swoją opinią*:
SKOMENTUJ!

214.10.11.2


Wpisz za pomocą cyfr rozwiązanie równania:
sześć razy jeden =
Twój adres e-mail będzie wykorzystany tylko do powiadomienia Ciebie o nowych wpisach w dyskusji.

KOMENTARZE
Ten wpis nie ma żadnych komentarzy.
Napisz pierwszy/a co o nim myślisz!
T.max °C °C °C °C °C °C °C °C
T.min °C °C °C °C °C °C °C °C
Rano
Południe
Wieczór
Noc
Prawd. Deszcz
Kierunek wiatru
Siła wiatru* B B B B B B B B
Indeks UV
Słońce
Wschód
Zachód 01:00 01:00 01:00 01:00 01:00 01:00 01:00 01:00
* - siła wiatru w skali Beauforta
** - Indeks UV - pomiar promieniowania ultrafioletowego (UV)