2024-10-28 07:20:33
Ostatni świadkowie zagłady Jasła
Andrzej Krupa i Jan Kozłowski byli gośÄmi 129. Studni Kulturalnej Jasielskiego Domu Kultury w piątkowy wieczór 25 paĹşdziernika. Obaj panowie dzielili się wspomnieniami na temat wysiedlenia i zagłady Jasła w 80. rocznicę tamtych wydarzeń.
- Dzisiejsze spotkanie nazwaliśmy wieczorem refleksji. Dzieciństwo naszych gości było pełne wojennych przeżyÄ, musieli zostawiÄ swoje domy i udaÄ się na wysiedlenie. Pan Andrzej miał 10 lat w momencie wysiedlenia Jasła, a pan Jan był ośmiolatkiem, ich świadectwo tamtych dni jest dla nas bardzo cenne - podkreśliła Elżbieta Ruszała, gospodyni studni.
Andrzej Krupa dzielił się z przybyłymi, zarówno wspomnieniami związanymi z wybuchem wojny, czasem okupacji, jak i sierpniowym bombardowaniem miasta w 1944 roku.
- Najpierw zrzucono tzw. âchoinkęâ, która oświetliła częśÄ miasta, w tym ówczesny kościół OO. Franciszkanów. Moja ciotka, gdy to zobaczyła, narobiła krzyku, że trzeba uciekaÄ, bo będzie bombardowanie. Poubierano nas szybko, mnie i rodzeństwo i zaczęliśmy uciekaÄ. Od rynku ludzie uciekali w piżamach, koszulach nocnych, ubrani do połowy. (..) Zatrzymaliśmy się na terenie obecnego boiska szkolnego na Bednarskiej. Tam przeczekaliśmy bombardowanie i okazało się, że kilka tych bomb spadło na miasto i były zrzucane z samolotów. Jedna spadła na klatkę schodową budynku sąsiadującego z obecną szkołą muzyczną, druga spadła na chodnik w połowie kaplicy gimnazjalnej (kościół pw. Ĺw. Stanisława B.M. - przyp. autora), od strony gimnazjum - wspominał Andrzej Krupa, który przed wojną mieszkał przy Bednarskiej 9. Niemal półtora miesiąca po tych traumatycznych wydarzeniach zapadła decyzja o zagładzie miasta. CzęśÄ mieszkańców uciekała pieszo, inni wsiadali do pociągów, jeszcze inni wozami.
- 13 września o 6 rano zaczęły po mieście jeĹşdziÄ samochody, wyÄ syreny i ogłaszali w języku polskim i niemieckim, że mieszkańcy muszą opuściÄ miasto. W międzyczasie ojciec przyszedł z pracy i zaczęliśmy się pakowaÄ. Mnie z rodzeństwem ubrano jak na zimę. Wsiedliśmy do ostatniego pociągu wyjeżdżającego z Jasła. Dojechaliśmy do Skołyszyna, gdzie trzeba było wysiąśÄ, aby iśÄ do Harklowej, gdzie mieszkali krewni. Jednak pojechaliśmy dalej, do Siepietnicy - mówił Andrzej Krupa. Niestety ani w Siepietnicy ani w Ĺwięcanach nie było wolnego miejsca. Cała rodzina udała się do Czermnej. Tamtejszy sołtys zorganizował już dla wysiedleńców rozlokowywanie po domach.
Po różnych perypetiach udali się do przysiółka Czermna Nagórze. Tam pan Andrzej z rodziną do wiosny mieszkał w Czermnej. PóĹşniej przeniósł się do Harklowej, gdzie kończył czwartą klasę szkoły podstawowej. Do Jasła wrócili w sierpniu 1945 roku.
Jan Kozłowski wraz z rodziną udali się do Jareniówki. Mieszkali tam miesiąc, póĹşniej przenieśli się do Opacia, gdzie mieszkali już do końca wysiedlenia.
- Warunki były trudne. Mama przynosiła snopek słomy ze stodoły, rozścielała w kuchni, przykrywała prześcieradłem i wszyscy tam spaliśmy. Jak mogliśmy, tak pomagaliśmy gospodarzom. Tato handlował naftą. Wieczorem wychodziliśmy na górkę i patrzyliśmy jak Jasło płonie. To było coś bardzo nieprzyjemnego. (âŚ) Gdy przeszła ofensywa, tatuś poszedł do Jasła zobaczyÄ czy dom został zniszczony. Mieszkaliśmy na Asnyka, tam zostały trzy domy i szkoła, które nie zostały zburzone.
Dom, w którym mieszkałem przy Asnyka 1 miał stropy betonowe, Niemcy wrzucali do domów płonące pakuły nasączone ropą. Dzięki betonowemu stropowi spaliło się tylko jedno mieszkanie.
Gdy wróciliśmy, zaczęliśmy porządkowaÄ splądrowane mieszkanie. Jasło było w gruzach, nie było sklepów, nie było prądu, świeciliśmy lampą naftową. (âŚ) Wieczorem było bardzo nieprzyjemnie i po zmroku nie wychodziliśmy z domu - podkreślał Jan Kozłowski.
Podczas wieczoru pełnego wspomnień nie zabrakło pytań od przybyłych, którzy z ciekawością dopytywali gości o szczegóły życia podczas okupacji oraz budynki, które bezpowrotnie zniknęły z tkanki miasta.
JDK
nowsza
starsza
Więcej z Jasła
Więcej z działu Kultura i Sztuka
Powiatowa Rada Rynku Pracy w Strzyżowie powołana
W związku z wejściem w życie ustawy z dnia 20 marca 2025 r. o rynku pracy i służbach zatrudnienia, a tym samym zmianą zasad funkcjonowania rad rynku pracy, w powiecie strzyżowskim została powołana nowa Powiatowa ...
2026-01-21 07:42:58Umowa użyczenia budynku Remizy OSP w Nowym Ĺťmigrodzie podpisana
Umowa użyczenia budynku Remizy OSP w Nowym Ĺťmigrodzie podpisana - W dniu 19 stycznia 2026 r. w Urzędzie Gminy Nowy Ĺťmigród została zawarta umowa użyczenia budynku Remizy Ochotniczej Straży Pożarnej w Nowym Ĺťmigrodzie. Umowę podpisali przedstawiciele ...
2026-01-17 20:41:55Andrzej Ĺlipski - Wójt Gminy Czudec jest przewodniczącym Konwentu Samorządów Powiatu Strzyżowskiego
Współdziałanie wszystkich samorządów na terenie powiatu strzyżowskiego jest ważną i stałą częścią naszej aktywności. Służy temu m.in. funkcjonujący niemal od początku powstania powiatu Konwent Samorządów Powiatu Strzyżowskiego jako ciało konsultacyjne, któremu co roku przewodniczy kolejny ...
W styczniu kolejne osoby z niepełnosprawnościami mogą składaÄ wniosek o świadczenie wspierające
W styczniu kolejne osoby z niepełnosprawnościami mogą składaÄ wniosek o świadczenie wspierające. W 2025 roku â ponad 800 mln zł wypłat na Podkarpaciu Osoby, które w decyzji Wojewódzkiego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności otrzymały ...
Dobra wiadomośÄ dla Dorzecza Wisłoki i Gminy Nowy Ĺťmigród
Podczas 180. posiedzenia Zarząd Województwa Podkarpackiego pozytywnie zaopiniował aktualizację Strategii Rozwoju Ponadlokalnego âDorzecze Wisłokiâ na lata 2022-2030. Serdecznie dziękujemy Zarządowi za tę decyzję - to ważny krok w planowaniu rozwoju naszego regionu i potwierdzenie zgodności dokumentu ...
Chorwat
Chorwat