Jesień
Jesień

pędzi na karym rumaku
malarka surrealistka
hrabianka bene nati
piromanka okrutna
bezwzględna egoistka
świat nagle stanął w nirwanie
niebo posmutniało od wczoraj
tańczą planety z wiatrem
dzwony wzywają na requiem
Demeter opłakuje Persefonę
Chełmoński maluje zapomnienia
a ona... jesień
amoralna i wyzwolona
całuje lubieżnie astry
śpiewa w negliżu z pokusami
puka do serc czerwonych
rozpala namiętności chwili
dotykiem innego spojrzenia
otwiera balet jesieni
i tańczy z każdym liściem
wyzwala nowe pożądania
w gorącym szale uniesienia
miłość jesienna odmienna
w podczerwieni chwili

Janusz Kopeć
Chicago, 2018
Podziel się swoją opinią*:
SKOMENTUJ!

214.10.11.2


Wpisz za pomocą cyfr rozwiązanie równania:
trzy dodać sześć =
Twój adres e-mail będzie wykorzystany tylko do powiadomienia Ciebie o nowych wpisach w dyskusji.

KOMENTARZE
Ten wpis nie ma żadnych komentarzy.
Napisz pierwszy/a co o nim myślisz!
T.max °C °C °C °C °C °C °C °C
T.min °C °C °C °C °C °C °C °C
Rano
Południe
Wieczór
Noc
Prawd. Deszcz
Kierunek wiatru
Siła wiatru* B B B B B B B B
Indeks UV
Słońce
Wschód
Zachód 01:00 01:00 01:00 01:00 01:00 01:00 01:00 01:00
* - siła wiatru w skali Beauforta
** - Indeks UV - pomiar promieniowania ultrafioletowego (UV)