Co się stało w Domu Pomocy Społecznej w Foluszu?

Policjanci z Jasła ustalają, kto i w jakich okolicznościach dodał żrący środek do kompotu, który podano wczoraj trojgu podopiecznych Domu Pomocy Społecznej w Foluszu.


 


Wczoraj po południu policjanci z Nowego Żmigrodu interweniowali w Domu Pomocy Społecznej w Foluszu. Karetki pogotowia zabrały stamtąd do szpitala w Jaśle troje pensjonariuszy - kobietę i dwóch mężczyzn. Wszyscy skarżyli się na bóle jamy ustnej i gardła. Jak orzekli lekarze, wszyscy troje mieli poparzone usta i przełyki, i że może to być skutek kontaktu błon śluzowych z substancją żrącą. 

Policjanci wstępnie ustalili, że pacjenci, którzy trafili do szpitala, skarżyli się na pieczenie ust po wypiciu kompotu. Kompot przygotowany był przez personel kuchni domu pomocy społecznej i był podany wszystkim podopiecznym. Nikt inny nie skarżył się na jakiekolwiek dolegliwości. 

Policja w Jaśle prowadzi postępowanie w tej sprawie. O zdarzeniu powiadomione zostały Państwowa Inspekcja Sanitarna i Prokuratura Rejonowa w Jaśle. Policjanci zabezpieczyli próbki posiłków i napojów przygotowanych wczoraj przez kuchnię domu pomocy społecznej.


                                                                        KWP