Bieszczady
tam czerwone osty
stoją z halabardami
zamyślone buki
świadkami historii
wilga szlocha w gęstwinie
siwe mgły nad połoninami
cisza pieśnią poranną
czas śpiewa zapomnienia
w bojkowskiej cerkwi
zasmucony św. Dymitr
echo wiatr niesie
zegar goni czas przeszły
po wielkiej pętli
biegną włochate żubry
czerwone Bugatti
wiezie wspomnienia
śmieją się rude jaskry
ikony rozdają spojrzenia
w chyży lampa naftowa
a przy niej komputer
kwitną dzikie jabłonie
tym których już nie ma
tam śpiewają chóry
dla błękitnego nieba
Bieszczady
kraina dzikiej róży
i zapachu porannej rosy

Janusz Kopeć
Chicago, 2017
Podziel się swoją opinią*:
SKOMENTUJ!

214.10.11.2


Wpisz za pomocą cyfr rozwiązanie równania:
czternaście minus cztery =
Twój adres e-mail będzie wykorzystany tylko do powiadomienia Ciebie o nowych wpisach w dyskusji.

KOMENTARZE
Ten wpis nie ma żadnych komentarzy.
Napisz pierwszy/a co o nim myślisz!
T.max °C °C °C °C °C °C °C °C
T.min °C °C °C °C °C °C °C °C
Rano
Południe
Wieczór
Noc
Prawd. Deszcz
Kierunek wiatru
Siła wiatru* B B B B B B B B
Indeks UV
Słońce
Wschód
Zachód 01:00 01:00 01:00 01:00 01:00 01:00 01:00 01:00
* - siła wiatru w skali Beauforta
** - Indeks UV - pomiar promieniowania ultrafioletowego (UV)